„Jest dużo za wcześnie, żeby powiedzieć, czy to będzie czas decyzji” – Vital Heynen o #Wagner2018

„Jest dużo za wcześnie, żeby powiedzieć, czy to będzie czas decyzji” – Vital Heynen o XVI Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. Jutro (16.03) rusza sprzedaż karnetów.

Po tym, jak poznaliśmy terminarz XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera (info), zgodnie z zapowiedzią udzielamy informacji dotyczących rozpoczęcia sprzedaży karnetów na sierpniowy turniej. Jutro (16.03.) oficjalny dystrybutor wejściówek – Abilet.pl – rozpocznie sprzedaż karnetów. Kibic, który zdecyduje się na kupno karnetu, może liczyć na atrakcyjne zniżki i niespodzianki. Szczegóły znajdą Państwo już jutro w zakładce bilety oraz na www.abilet.pl.

Kibice z roku na rok coraz częściej proszą nas o wprowadzenie karnetów – mówi prezes Fundacji Huberta Jerzego Wagnera Jerzy Mróz. – W tym roku wychodzimy naprzeciw tym oczekiwaniom i proponujemy karnety na cały turniej. Będzie to forma efektownej, plastikowej karty, zawieszonej na pamiątkowej smyczy. Korzyści jest więcej, ponieważ oprócz zniżek, jednym zakupem jest się pewnym stałego miejsca na trybunach od piątku do niedzieli. To z kolei powinno przypaść do gustu większym grupom kibiców i rodzinom – podkreśla organizator Memoriału.

W tym roku Memoriał Huberta Jerzego Wagnera będzie ostatnim sprawdzianem przed Mistrzostwami Świata. Zadebiutuje w nim, jako selekcjoner reprezentacji Polski, Belg Vital Heynen. Turniej nie będzie jednak dla niego nowością. To właśnie w czasie Memoriału pierwszy raz spotkał się z gorącym dopingiem kibiców reprezentacji Polski. Jak mówi – to miłe wspomnienia.

Fundacja H. J. Wagnera: Pierwszy kontakt Vitala Heynena z polską siatkówką w wydaniu reprezentacyjnym, to rok 2012 i dziesiąta edycja turnieju. Był Pan wtedy selekcjonerem reprezentacji Niemiec. Jak wspomina Pan swoją reakcję na memoriałową atmosferę?

Vital Heynen: Doskonale pamiętam Memoriał w Zielonej Górze. Bardzo mi się podobał, pamiętam szczególnie mecz z Polską i kłótnię z Andreą Anastasim. To był dla mnie ważny turniej – chwilę później wystąpiłem z moim zespołem na Igrzyskach Olimpijskich, więc tym bardziej miło wspominam swój pierwszy kontakt z Waszą reprezentacyjną siatkówką. Zupełnie inne wspomnienia towarzyszą kolejnej edycji w Płocku. Dostaliśmy wtedy lanie od Polski i Rosji – to też znakomicie pamiętam, ale już nie z taką sympatią.

F.H.J.W.: Podczas Memoriałów w Zielonej Górze i Płocku, uczył Pan chłopców i dziewczynki podających piłki, podstawowych technik rozegrania i przyjęcia. Teraz – przy okazji meczów naszej reprezentacji też będziemy oglądać takie obrazki?

V.H.: Zawsze tak robię, to nie tylko magia Memoriału. Kibice mogą być zaskoczeni, jeśli coś takiego nie będzie miało miejsca (uśmiech). Jeśli tylko mogę kogoś nauczyć kawałka siatkówki, robię to. Może zorganizujemy jakiś trening dla dzieci w czasie Memoriału? Jestem otwarty. Treningi to moje hobby. Nie mam zamiaru zmieniać swoich przyzwyczajeń.

F.H.J.W.: Nieoficjalnie nazywamy Memoriał Huberta Jerzego Wagnera „Czasem Decyzji”. Dla Pana też będzie to taki „Czas decyzji” przed Mistrzostwami Świata?

V.H.: Jest dużo za wcześnie, żeby powiedzieć, czy to będzie czas decyzji w każdym elemencie. Na pewno nie będę przygotowywał się do Mistrzostw Świata w dwóch dużych grupach zawodników.Decyzje będą podejmowane zapewne blisko turnieju docelowego, raczej przed Memoriałem. Czas pokaże.

 

fot. Kamil Krawczyk / s-w-o.pl

Komentarze
Share Now

Related Post