Reprezentacja Polski po 1.weekendzie Ligi Światowej

Siatkarze reprezentacji Polski mają za sobą pracowity weekend. Pracowity i – całkiem udany, choć do ideału trochę zabrakło. Mistrzowie Świata ograli Mistrzów i Wicemistrzów Olimpijskich, ale przegrali z Iranem, który tak niedawno w Katowicach bez większych problemów rozbili. 

Trener Ferdinando de Giorgi udowodnił we włoskim Pesaro, że ryzyka się nie boi. W wygranym pojedynku z Brazylią, szalę zwycięstwa na korzyść Polaków przechyliła znakomita zmiana Aleksandra Śliwki. Mistrzowie Olimpijscy byli momentami bezradni, a bardzo solidnie prezentowali się również pozostali zmiennicy.


Dzień później – podczas meczu z Włochami, popłoch w polu zagrywki i w bloku siał kolejny z debiutantów – Bartłomiej Lemański. Z kolei w trzecim spotkaniu – z Iranem – nieźle zaprezentował się zaledwie 19-letni Jakub Kochanowski. Reasumując – w zespole widać zupełnie nowe rozdanie i spojrzenie na reprezentacyjny styl. Selekcjoner ufa sprawdzonym nazwiskom (Kubiak, Kłos, Bieniek, Drzyzga), ale też nie waha się, kiedy potrzebne są korekty (dobre zmiany Łomacza i wspomnianych Młodych Wilków).


Mimo porażki z Iranem (1:3), możemy z optymizmem patrzeć na kolejne pojedynki i ekscytującą walkę o miejsce w pierwszym składzie na turnieju Eurovolley Poland 2017. Podczas XV Memoriału najprawdopodobniej zobaczymy szkielet zespołu, który powalczy o najwyższe laury w Czempionacie Starego Kontynentu. Patrząc na formę wszystkich zawodników, skład równie dobrze może się wywrócić do góry nogami.

Za tydzień, w Warnie, zagramy z Bułgarią, Brazylią i Kanadą.

Brazylia – POLSKA 2:3 (20 – 25, 25 – 20, 25 – 19, 22 – 25, 8 – 15)

Włochy – POLSKA 1:3 (25 – 21, 17 – 25, 18 – 25, 23 – 25)

POLSKA – Iran 1:3 (25 – 18, 23 – 25, 23 – 25, 22 – 25)

Komentarze
Share Now

Related Post